poniedziałek, 22 grudnia 2014

...




Niesamowicie wzruszyłam się dziś rano... Gdzie przy porannej kawie, gdzieś tam w TV usłyszałam o ginącym już zawodzie CZAPNIKA. Zaczęłam słuchać i wtopiłam się w ten świat. Świat, w którym pewien Pan, przejął pasję po swoim ojcu i już od 40 lat szyje czapki, kapelusze...
Co mnie zasmuciło, nie po raz pierwszy zresztą, to fakt, że Chiny tak zalały świat, że te zawody, małe, wieloletnie biznesy rodzinne są na wymarciu.
Co jest jeszcze smutniejsze, że chińszczyzna jest tak tania, że ludzie wolą (lub nie mają wyjścia) wybrać ich, tani produkt.
Nie neguje tego, bo sama rozumiem, że ludzie mają trudne sytuacje życiowe i zmuszeni są do takich a nie innych wyborów.
Jest tyle ludzi z pasją, pasją tworzenia, robienia czegoś pięknego, ale podcinane są im tym skrzydła, bo się nie opłaca.
Marzę o tym, aby kiedyś sytuacja w naszym kraju poprawiła się na tyle, abyśmy mogli wspierać nasze, lokalne biznesy, naszych rolników, hodowców i pasjonatów.
Pozytywne jest to, że pojawiła się "moda" na ręcznie robione rzeczy. Jedyna moda, którą popieram. Jest to już jakieś światełko w tunelu.
Może nadejdzie kiedyś ten piękny dzień, w którym przestaną być nieludzko wykorzystywani pracownicy chińskich fabryk a nas stać będzie na to, aby kupić babci w prezencie świątecznym piękny, unikalny, jedyny taki, ręcznie szyty kapelusz w małym, 40 letnim zakładzie.
Mimo wszystko wierzę w to, że MOŻNA.
Dlatego wybierajmy takie prezenty na święta, lub róbmy je sami. Nie ma nic piękniejszego niż serce włożone w to, co sie samemu dla drugiej osoby zrobiło. Nie muszą to być wielkie prezenty. Wystarczy coś małego, symbolicznego, bo w końcu nie to się liczy w Święta.
Nie dajmy się temu zwariowanemu światu wciągnąć w ta machinę. Żyjmy spokojniej a szczęśliwie.
Bądźmy samowystarczalni. Uwierzcie, że można, nawet żyjąc w wielkim mieście...

Kochajcie się, szanujcie i dbajcie o siebie, nie tylko w Święta...

Wasza N.

3 komentarze:

  1. Nie wiedziałam o takim zawodzie, a to zdjęcie jest boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dbając o swoje otoczenie przy okazji dbamy o siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem dlaczego tak trudno przychodzi nam bycie uśmiechniętym i pełnym zrozumienia dla innego człowieka. Od nowego roku postaram się być bardziej uśmiechnięta i wyrozumiała dla ludzi :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...